Słów kilka?
Muzułmanin, syn jazzowego perkusisty Mora Thiama. Urodzony w Saint Louis, a wychowany w Dakarze w Senegalu. Kto to taki?? Mowa oczywiście o Akonie, a właściwie o Aliaune Damala Bouga Time Puru Nacka Lu Lu Lu Badara Akon Thiam (ciekawe jakiej długości ma dowód osobisty?!). O karierze zaczął marzyć w więzieniu, gdzie spędził 3 lata. Gdy już ujrzał światło wolności wylał swoje myśli na papier co skończyło się wydaniem pierwszego albumu zatytułowanego ?Trouble?. Później Senegalczyk wystąpił gościnnie w ponad 40 utworach, co potem przydało mu się przy nagraniu nowej płyty, ale o tym później.
Gangsta raper?
We wstępie wspomniałem o pobycie w więzieniu, co powinno wskazywać na prawdziwą gwiazdę gangsta rapu, ale? nie rymuje on o strzelaninach, wojnach gangów czy ciężkim dzieciństwie używając przy tym tysiąca przekleństw. Woli skupiać się na lżejszych tematach na przykład na podrywaniu panienek. Następną i najważniejszą sprawą, która wyklucza go jako prawdziwego Gangste jest jego głos, który można określić jako? naprawdę cienki. Coś pomiędzy siedmioletnią dziewczynką, a nastolatkiem z zaawansowaną mutacją. Zajmijmy się jednak jego nową płytą.
Konvicted= skazny
Przed kilkoma miesiącami ukazał się drugi album Akona. Muzyka została napisana i wyprodukowana w całości przez niego samego. Nie są to jakieś ciężkie bity, tylko zwyczajne lekkie R&B. Dzięki swoim kontaktom zaprosił jednak do studia takie sławy jak Eminema przy utworze ?Smack That? oraz Snoop Dogg?a przy ?I Wanna Love You?. I właśnie te nazwiska przyniosły Akonowi sukces, bo kto zainteresował by się ?podrabianym? gangsta raperem śpiewającym zwyczajne R&B i nutką muzyki jamajskiej. Co innego jeśli na singlach promujących płytę występuje Eminem i Snoop. Wtedy album ?skazany? jest na sukces. Sam krążek oprócz wspomnianych utworów zawiera jeszcze 10 innych kawałków stojących na zdecydowanie gorszym poziomie. Przyczepić się także można do okładki płyty, która w żaden sposób nie odzwierciedla muzyki zawartej na płycie.
Na zakończenie?
Prawdziwi fani gangsta rapu mogą sobie zdecydowanie odpuścić zakup albumu. Jeśli jednak ktoś jest fanem Eminema bądź Snoop Dogg?a to kawałki nagrywane z Akonem znajdują się na płytach owych twórców, więc nie ma niepotrzebnego wydawanie pieniędzy. A co się stanie z Akonem? Senegalczyk na pewno łatwo nie odpuści i już pojawiły się plotki o współpracy z Michaelem Jacksonem. Czy to prawda, czy tylko plotka i czy ta współpraca wyjdzie Akonowi na dobre przekonamy się już niedługo?
Komentarze
Dodaj komentarz